Mordy wy moje!

luty 6, 2008

To już koniec krótkiej historii tego bloga. Sad – but true. Wiem, że większość z Was nie będzie się mogła pozbierać jakiś czas, ale zapewniam Was – to minie. A na pewno pomoże w tym

BAL U SENATORA

A teraz to, na co wszyscy czekali, czyli rozwiązanie konkursu. Zaszczytną rolę konferansjera na balu u senatora obejmuje…. trrrrrrrr (to werble), trrrrrrrrr QUSY!!! tadadadam (to fanfary). No nie mam pojęcia jakim cudem odgadliście. A nagrode otrzymuje nasz najwierniejszy czytelnik, osoba która zgłosiła prawidłową odpowiedź dosłownie w minutę po ogłoszeniu konkursu – ziiz. Masz nominację republikanów. Musisz teraz tylko kupić bilet do Hameryki i lecieć tam szybko, bo jeszcze murzyn tudzież baba gotowi zostać władcą świata…

Co do zegarka – te będziemy rozdawać w późniejszych konkursach. Tych plastycznych.

Także panie i panowie – BAL U SENATORA, nadal trwa!!!